Ostatnio odsłuchane polskie rapy popularne

Przeglądam właściwie tylko nowości jakie są dodawane na yt i do starych kawałków docieram czasem z opóźnieniem. Tak było w przypadku GUOVA – atrakcyjnej nie tylko z urody raperki. Fajnie składa słowa i póki co ma jeszcze o czym gadać.

Wini całkiem się poprawił, bo na początku nagrywał jakiś syf. A teraz dalej robi sobie bekę, ale podszlifował flow i teksty, fajnie się go słucha.

Wini – Wszystko się może zdarzyć (prod. Matheo)

Wszystko się może zdarzyć. No dlatego wini daje tu kawałek Twój co nie. Dawaj mi lepiej hajs. Co za darmo mam to robić?

W ogóle to wyszło na raz kilka właśnie kawałków, który mi się podobały i dlatego to trochę napisałem dzisiaj. Kolejny to:

Jano Polska Wersja – Teoretycznie feat. Waco prod. Yankes

Dla mnie Polska Wersja to prawdziwa świeżość w polskim rapie. Sama nazwa rozpierdala. Teoretycznie.

Ostatni kawałek jaki pokaże to Gural, którego szczerze nienawidzę. Słuchałem Gurala 15 rap temu na nielegalu, ale jak zaczął coś sprzedawać to go popierdoliłem. No i w końcu nagrał coś, co nie może przejść obojętnie przede mną. Kawałek mega. Nie tylko dla fanów rapu.

donGURALesko – Alphabet Challenge (prod. White House)

 

Pytanie: Pisać takie posty co ostatnio słuchałem w zwykłych rapsach czy chcecie tylko rap podziemny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *